WIRTUALNY ANTYKWARIAT



Zapraszamy do Wirtualnego Antykwariatu. Zamierzamy prezentować dawniej wydane, rzadko dostępne lub mniej znane publikacje o Powstaniu, okupacji i polskich losach na tle tych wydarzeń. Wśród ogromnej literatury wojennej i powstańczej znajduje się wiele wartościowych książek znanych jedynie pasjonatom i specjalistom. Chcielibyśmy przez ich przypomnienie szukać drogi do wyobraźni współczesnych czytelników.

Monika i Antek Opalińscy



W. M. Alieksiejew "POWSTANIE WARSZAWSKIE"
Jan Kurdwanowski "MRÓWKA NA SZACHOWNICY"
Stanisław Kopf "POWSTAŃCY W OBOZACH JENIECKICH, WARSZAWSKIE TERMOPILE 1944-1945"
Stanisław Broniewski ("Stefan Orsza") "CAŁYM ŻYCIEM. SZARE SZEREGI W RELACJI NACZELNIKA"
Kazimierz Leski "ŻYCIE NIEWŁAŚCIWIE UROZMAICONE. WSPOMNIENIA OFICERA WYWIADU I KONTRWYWIADU AK."
Stefan Korboński "W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ"





WALIENTIN MICHAJŁOWICZ ALIEKSIEJEW
"POWSTANIE WARSZAWSKIE"

Warszawa w walce przeciwko hitlerowskim okupantom 1939-1945,

Wyd. Akadiemiczeskij projekt,
Sankt-Petersburg 1999, stron 191.


O Powstaniu Warszawian w 1944 roku - także...
Niezbyt okazała książka formatu typowego zeszytu szkolnego, a na okładce nazwisko autora oraz tytuł - umieszczone na tle ruin Getta Warszawskiego, zburzonego podczas Powstania w Getcie w roku 1943, zdradzają już w trakcie jej pobieżnego przeglądania, nawiązanie w swej treści także i do tej insurekcji Żydów w Warszawie, która dość często mylona jest z Powstaniem Warszawian przeciwko hitlerowcom w roku 1944.
Książka profesora W. M. Alieksiejewa jest jego pracą doktorską a więc stanowi dorobek naukowy i źródło wiedzy dla innych historyków nie tylko rosyjskojęzycznych.
Profesor Walientin Michajłowicz Alieksiejew (1924-1994) należy do pokolenia rosyjskich dysydentów, dotkliwie prześladowanych przez aparat władzy sowieckiej powojennej epoki stalinowskiej i poststalinowskiej. Jest autorem prac naukowych o krwawej agresji sowieckiej na Węgrzech w roku 1956, oraz o interwencji w 1968 roku wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację, w których to pracach dzięki władaniu językiem węgierskim i słowiańskimi oraz pobycie w krajach, których dotknęła wspomniana "bratnia pomoc", wydarzenia te przedstawił ze swoistą rzetelnością naukową. Skutkiem jego publikacji były wielokrotne prześladowania autora jako nonkonformistycznego historyka.
Książka o Powstaniu Warszawskim nosi podtytuł: "Warszawa w walce przeciwko hitlerowskim okupantom 1939-1945" i faktycznie obejmuje swą narracją okres niemal całej okupacji Niemiec Hitlera w stolicy Polski, gdyż śledząc opis wydarzeń, dziś już historycznych, dochodzimy podczas lektury książki Alieksiejewa od wkroczenia wojsk niemieckich do Warszawy w 1939 r. do momentu kapitulacji dowództwa Powstania po 63 dniach zmagań powstańczych w roku 1944.
W książce w sposób ciekawy i przystępny językowo przedstawiona jest sytuacja społeczno-polityczna w Polsce po napaści na nią Rzeszy Hitlerowskiej oraz historia walk Polaków w obronie swej Ojczyzny. Jest to dla czytelnika rosyjskojęzycznego zapewne bardzo ciekawy rozdział II wojny światowej w Europie, nazywanej w ZSRR jak również w dzisiejszej Rosji - Wielką Wojną Ojczyźnianą.
Niestety, w części tej autor nie wspomina ani słowem o napaści Związku Sowieckiego na Polskę - 17 września 1939 roku i o obronie wschodnich rubieży ówczesnej Rzeczypospolitej przed agresorami bolszewickimi Czerwonej Armii Stalina.
Pominięcie całkowitym milczeniem tego rozdziału historii, który był rezultatem paktu Robbentrop-Mołotow jak również wcześniejszych założeń rządu W. I. Lenina w roku 1920 o tym, że mimo zwycięstwa Armii Polskiej nad bolszewikami w tzw. Bitwie Warszawskiej, walka przeciwko Polsce będzie trwać aż do całkowitej likwidacji tego "priwislińskiego kraju" - jest w pracy prof. Alieksiejewa pierwszym zwiastunem braku rzetelności naukowej na poziomie uniwersyteckim.
W książce nie znajdziemy też ani słowa o KATYNIU, miejscowości położonej na zachód od Smoleńska, nad Dnieprem, gdzie w marcu i kwietniu 1940 roku w pobliskim lesie oprawcy NKWD zamordowali 4,4 tys. oficerów - jeńców wojennych z obozu internowania w Kozielsku. W kwietniu 1990 roku władze ZSRR oficjalnie ujawniły decyzję władz sowieckich o tej zbrodni. Wszakże dopiero w październiku 1991 roku ujawniono decyzję tychże władz o zamordowaniu ponad 20 tysięcy Polaków - jeńców wojennych, którzy znaleźli się pod okupacja sowiecką. Te akty ludobójstwa stały się powodem zerwania w 1943 roku stosunków dyplomatycznych z rządem Stalina przez rząd Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie.
Miało to ogromny wpływ na późniejszy bieg wydarzeń wojennych, w tym także i na decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego 1944 roku.
Omawiana książka ukazała się dopiero w 1999 r. , 5 lat po śmierci, (podobnie jak inna Jego książka o Powstaniu w Getcie, która ukazała się w 1998 roku). Jednak i wówczas "w temacie Powstanie Warszawskie" obowiązywała swoista poprawność polityczna, gwarantowana już nie przez urząd cenzury ale przez tzw. "strażników-nastawników".
Drugim jakby rozdziałem wzmiankowanej książki jest Powstanie w Getcie Warszawskim w roku 1943, które to wydarzenie opisane jest dosyć szczegółowo i wieloaspektowo. Uwagę czytelnika zwraca zawarta informacja o przerzucie do walczących w Getcie Żydów warszawskich - Żydów z ZSRR wraz z pewną ilością uzbrojenia, jako swoistej pomocy samego Stalina.
Opis Powstania Warszawskiego, które wybuchło w sierpniu 1944 roku przynosi w specyficznie ciekawej narracji wiele informacji prawdziwych ale także wiele z pogranicza fikcji literackiej. Dotyczy to szczególnie "wspólnego" jakoby frontu walki przeciwko hitlerowcom Armii Krajowej i formacji GL i AL., a także prób pomocy Armii Czerwonej, stojącej wówczas za Wisłą.
Konfrontacja treści książki Alieksiejewa z faktami historycznymi, zawartymi w innych pracach historyków polskich i spoza Polski, odbędzie się zapewne w niezbyt odległym czasie a jest ona konieczna m.in. po to, aby określić co w książce tej prawdy historycznej nie stanowi, ale powinni się tą konfrontacją zająć oczywiście historycy polscy i europejscy.
Temat przyczyn kapitulacji Dowództwa Powstania w Warszawie po 63 dniach walk także jest przedstawiony w sposób bardzo ciekawy i wszechstronny, aczkolwiek czytelnik-Polak nie jest w stanie identyfikować się ze wszystkimi tezami prof. Alieksiejewa.
Książka ta ilustrowana jest kilkunastoma zdjęciami, które wzbogacają ją o dodatkowe walory kronikarskie.
Szkoda, że prof. Alieksiejew przygotowując się do podjęcia tematu Powstania Warszawskiego 1944 skorzystał jedynie z 17 pozycji naukowych historycznych - wydanych w PRL, po ich "stosownym" ocenzurowaniu, oraz z 3 książek wydanych w latach 60-80 w ZSRR a nie dotarł do książek wydawanych w Polsce poza zasięgiem cenzury.
Gdyby skorzystał z takich wydawnictw, książka doktorska prof. Alieksiejewa byłaby prawdziwie obiektywną skarbnicą wiedzy o Powstaniu Warszawskim także dla czytelników rosyjskojęzycznych.
Mimo "radzieckiego nachylenia" podjętego tematu, praca prof. W. Alieksiejewa stanowi - jako lektura - zachęcający wstęp do sięgnięcia po inne książki o Powstaniu Warszawskim - także te, które są dostępne w języku polskim, angielskim, francuskim... tylko nie w rosyjskim.

opracował: Stanisław Śmigielski








STEFAN KORBOŃSKI
"W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ"


Pierwsze wydanie:   Paryż, Instytut Literacki 1952
Drugie wydanie:      Londyn, Gryf 1964
Wydania krajowe:   Warszawa, Krąg, 1982 (poza cenzurą)
                             Warszawa, Bellona, 1991

Stefan Karboński (1901-1989), pseud. Nowak, Zieliński, przedwojenny adwokat związany z ruchem ludowym, członek POW, uczestnik walk o Lwów, wojny polsko-bolszewickiej i III powstania śląskiego. W czasie okupacji działał m.in. w Politycznym Komitecie Porozumiewawczym i w Delegaturze Rządu na Kraj (pełnomocnik do spraw walki cywilnej). W czasie Powstania dyrektor Departamentu Spraw Wewnętrznych Delegatury. Równocześnie organizował łączność radiową Delegatury z Londynem, był krajowym koordynatorem radiostacji "Świt" nadającej komunikaty z Polski via Londyn. Wspomnienia Korbońskiego mają dwoisty charakter. Z jednej strony, jest to relacja przedstawiciela najwyższych władz polskiego państwa podziemnego. Poznajemy kolejne etapy tworzenia konspiracyjnych struktur oraz wyraziste portrety komendantów ZWZ-AK, Delegatów Rządu na Kraj oraz emisariuszy z Londynu. Z drugiej strony, książka stanowi żywy i wartki opis życia okupacyjnej Warszawy. Widzimy Polskę heroiczną i bohaterską, ale też kpiarską i cwaniacką - obie na swój sposób niepokonane. Talent literacki Korbońskiego wyraża się w łatwym przechodzeniu od wojennego patosu do warszawskiego okupacyjnego humoru. Np. fragment czwartego rozdziału, zatytułowany "Podziemna Warszawa" to piękny, wręcz liryczny hołd złożony walczącemu miastu i jego mieszkańcom. Z kolei typowo warszawski humor przejawia się, między innymi, w barwnych opisach podziemnego życia gospodarczego, a także w epizodach z konspiracyjnych akcji. Powstaniu Warszawskiemu poświęcił autor rozdział dziewiętnasty, w którym relacjonuje spotkania i rozmowy z najwyższym dowództwem oraz z Delegatem Rządu a także opisuje życie codzienne miasta. W tle brawurowej narracji możemy obserwować narastający dramat opuszczonej przez sojuszników Warszawy. Warto wspomnieć, że przez całe dwa miesiące kierowana przez autora radiostacja nadawała depesze do Londynu. Szczególnie cenny we wspomnieniach Korbońskiego jest fakt, iż bardzo wiele miejsca poświęca on szeregowym ludziom Polski Podziemnej, nieraz znanym jedynie z pseudonimów.
"W imieniu Rzeczypospolitej" jak każdy pamiętnik, wymaga krytycznej i uważnej lektury. Autor był zbyt zaangażowany w opisywane wydarzenia, by udawać obiektywnego obserwatora. Ze względu na swoje walory dokumentacyjne i literackie książka ta jest wartościowym i godnym przypominania źródłem.

opracowali: Monika i Antek Opalińscy







KAZIMIERZ LESKI
"ŻYCIE NIEWŁAŚCIWIE UROZMAICONE.
WSPOMNIENIA OFICERA WYWIADU I KONTRWYWIADU AK."


Pierwsze wydanie:   Warszawa, PWN 1989
Drugie wydanie:      Warszawa, GWP 2001

Wśród polskich wspomnień czasów II wojny trafiają się prawdziwe arcydzieła literatury faktu. Do książek najwyższej rangi należy "Życie niewłaściwie urozmaicone" Kazimierza Leskiego (1912-2000). Pisane lapidarnym, niemal reportażowym językiem już samą formą ukazują dynamikę wojennego życia. Inżynier elektrotechniki, specjalista od budowy okrętów, absolwent politechnicznych studiów w Warszawie i Holandii, w kampanii wrześniowej pilot RWD-XIII, po ucieczce z sowieckiej niewoli zaangażował się w pracę podziemnego wywiadu. Początkowo związał się z organizacją "Muszkieterowie" - do dziś jednym z najmniej znanych ugrupowań krajowej konspiracji. Po przejściu do wywiadu ZWZ-AK Leski pracował przy organizacji podróży kurierskich po całej Europie. Sam również brał udział w zagranicznych misjach. (Opis podróży w mundurze niemieckiego generała godzien jest filmowego scenariusza). Wspomnienia zawierają szczegółowe opisy wywiadowczych akcji. Autor ocalił od zapomnienia licznych współpracowników akowskiego wywiadu. Byli wśród nich granatowi policjanci, spekulanci i aktorzy utrzymujący kontakty z okupantem oraz wielu innych ludzi z najdziwniejszych środowisk. W zakres pracy wywiadu i kontrwywiadu AK wchodziła także analiza zdobytych danych. Do tych zadań angażowano przedwojennych uczonych, dziennikarzy, inżynierów, oczywiście także wojskowych. Książka Leskiego ukazuje ogromny wysiłek, jaki polskie podziemie wkładało w realizację zadań wywiadowczych. Rozumiano, bowiem, że właśnie na tym polu okupowany kraj może walnie przyczynić się do zwycięstwa.
W Powstaniu autor walczył w rejonie Śródmieścia Południowego (dowódca kompanii "Bradl" w batalionie "Miłosz"). Obszar działań jego kompanii obejmował okolice Placu Trzech Krzyży ( ulice Wiejska, Konopnickiej, Frascati). Kapitan Leski ("Bradl"), jako żołnierz II Odziału KG AK nie był przewidziany do bezpośredniej walki. Jego kompania jak i caly batalion "Miłosz" powstał w czasie improwizacji pierwszych dni powstania, w jego skład weszli żołnierze AK pozostali bez przydziału, plutony przybyłe w ramach reorganizacji z innych dzielnic, wreszcie liczni ochotnicy. ( Swoistą "ciekawostką" jest udział w walce oddziału głuchoniemych z Instytutu ks. Falkowskiego na Placu Trzech Krzyży). Leski opisuje, korzystając także z relacji innych uczestników, kolejne etapy Powstania w swoim rejonie (m.in. zdobycie gmachu YMCA). Relację uzupełniają wyraziste portrety żołnierzy i oficerów walczących na Śródmieściu Południowym - wśród nich dowódcy dzielnicy płk "Sławbora" (Jan Szczurek Cergowski).
Powojenne losy Kazimierza Leskiego nie odbiegają od historii całego pokolenia. Działa w Delegaturze, równocześnie podejmując pracę nad odbudową Wybrzeża. Wkrótce aresztowany, w 1947 r. w procesie WiN-u skazany na 12 lat, w więzieniu sądzony po raz drugi i skazany na 10 lat za "współpracę z okupantem". Zwolniony w 1955, do końca życia starał się zachować aktywność. Pracował m.in. w Polskiej Akademii Nauk. Pełnił funkcję prezesa Związku Powstańców Warszawskich.
Spod ciekawej, nieraz sensacyjnej warstwy narracyjnej wyłania się sylwetka autora - człowieka wszechstronnego, świadomie uczestniczącego w śmiertelnej walce, a przy tym poświęcającego nieliczne wolne chwile na samokształcenie i pracę nad sobą. Warto przeczytać tą książkę, by przekonać się jakich ludzi potrafiła wychować II Rzeczpospolita.

opracowali: Monika i Antek Opalińscy







Stanisław Broniewski ("Stefan Orsza")
CAŁYM ŻYCIEM. SZARE SZEREGI W RELACJI NACZELNIKA

Warszawa, PWN 1983

Całym życiem" nie jest klasycznym wojennym pamiętnikiem. To raczej sprawozdanie z wypełnionej pracy, zestawienie założeń z efektami, wreszcie rachunek sumienia dowódcy.
Konspiracyjne harcerstwo stanowiło bezpośrednią kontynuację przedwojennego ZHP dostosowanego do warunków okupacji. Z jednej strony, jako jedna z instytucji podziemnego państwa, miało kontynuować jak najszerzej pojętą pracę wychowawczą. Równocześnie istniały zadania czysto wojskowe. Szare Szeregi należały do szerokiego zaplecza Armii Krajowej. Harcerski rodowód miały m.in. powstańcze bataliony "Zośka" i "Parasol", których walka stała się jednym z symboli powstańczej legendy. Książka Broniewskiego oddaje ten dwoisty, edukacyjny i zarazem militarny charakter harcerskiej służby. Autor przedstawia zadania i prace kolejnych stopni szaroszeregowej organizacji - najmłodszych "Zawiszaków", następnie Bojowych Szkół, wreszcie Grup Szturmowych. Przypomina typowe, jak i najbardziej znane akcje, w których brali udział harcerze. (Sam Broniewski dowodził między innymi słynną akcją pod Arsenałem). Relacja spisana została rzeczowym, niemal "dziennikarskim" językiem. Nie jest jednak świadectwem pozbawionym emocji. Naczelnik Szarych Szeregów musiał, bowiem, opisać śmierć większości spośród swoich kolegów i podwładnych.
Powstaniu poświęcona jest piąta część - "Przełom". Sam opis nie wnosi niczego nowego do naszej wiedzy o warszawskiej walce, uświadamia natomiast różnorodność harcerskiej służby - od biorących udział w najcięższych walkach żołnierzy Grup Szturmowych, po zapełniających namiastkę zwykłego życia "Zawiszakach" z powstańczej poczty.
Książka komendanta "Orszy" jest uzupełnieniem znanych ze szkolnych lektur prac Aleksandra Kamińskiego.

opracowali: Monika i Antek Opalińscy









Stanisław Kopf
POWSTAŃCY W OBOZACH JENIECKICH, WARSZAWSKIE TERMOPILE 1944-1945

Fundacja "Wystawa Warszawa Walczy 1939-1945",
wydawnictwo ASKON, Warszawa 2003, ss.149

           Książka ta, jest szesnastą z kolei pozycją z serii Warszawskie Termopile, jednocześnie czwartą autorstwa Stanisława Kopfa (Stanisław Kopf, Powiśle, Warszawa 1999; Wyrok na miasto, Warszawa 2001; Muzy tamtych dni, Warszawa 2002). Autor ukazuje losy żołnierzy Powstania Warszawskiego po ogłoszeniu kapitulacji. Sposób przedstawienia ówczesnej rzeczywistości jest tym bardziej przejmujący, że sam Autor był jeńcem Stalagu XI B Fallingbostel. Całość podzielona została na siedem rozdziałów chronologicznie i tematycznie przedstawiając omawiane kwestie. Rozdział pierwszy został poprzedzony dokumentami dotyczącymi kapitulacji walczącej Warszawy. Autor umieszcza fragment ostatniego rozkazu gen. Tadeusza Komorowskiego - Bora do żołnierzy z 3 października 1944 roku, tekst umowy kapitulacyjnej Powstania Warszawskiego z 2 października 1944 roku. Stanisław Kopf w swojej pracy umieścił również wyciąg z konwencji genewskiej o traktowaniu jeńców wojennych, podpisanej 27 lipca 1929 roku oraz listę obozów (stalagów i oflagów), w których więziono polskich jeńców w latach 1939- 1945 wraz z dokładną mapą. Naszkicowany przez Autora rys historyczny wzbogacony tekstami dokumentów przeplatanymi wspomnieniami żołnierzy - jeńców wojennych sprawia, że konstrukcja książki staje się czytelna i przejrzysta.
          Bolesny moment kapitulacji oraz cały dramatyzm z tym związany został przedstawiony w pierwszym rozdziale niniejszej publikacji pod znamiennym tytułem "Wymarsz". Dla zobrazowania ówczesnej sytuacji Autor przytacza relację gen. Bora - Komorowskiego, co pozwala czytelnikowi poznać zarówno uwarunkowania polityczne jak również własne odczucia dowódcy Armii Krajowej. W dalszej części omawianej książki przedstawione relacje, wspomnienia, dzienniki uczestników Powstania Warszawskiego podzielone zostały tematycznie. Dzięki temu czytelnik dowiaduje się jak wyglądało życie obozowe, począwszy od samego traktowania Powstańców jako jeńców wojennych, opisu życia obozowego, przedstawieniu obozowej codzienności na odzyskaniu wolności i sytuacjach temu towarzyszącym kończąc.
          Na szczególną uwagę zasługuje rozdział poświęcony funkcjonowaniu szpitali w warunkach obozowych, głównie ze względu na obszerne fragmenty dziennika prowadzonego przez jedną z pacjentek szpitala w Zeithain - Irmę Zembrzuską. Krótkie opisy dnia codziennego są przejmującym przedstawieniem życia obozowo - szpitalnego. W tym rozdziale Autor zastąpił nakreślenie rysu historycznego relacją Stanisława Bayera - lekarza kierującego jednym z trzech transportów rannych i chorych przewiezionych z Warszawy, będącego jednym z organizatorów szpitala w Zeithain.
          Stanisław Kopf w swojej pracy poruszył najważniejsze kwestie dotyczące, zarówno uwarunkowań politycznych, jak i życia codziennego oraz warunków bytowych żołnierzy AK znajdujących się po Powstaniu Warszawskim w obozach jenieckich. Praca ta jest tym bardziej cenna, że autor nie koncentruje się na przedstawieniu jednego wybranego obozu, ale dokonuje wyboru wspomnień i relacji w taki sposób, aby przybliżyć funkcjonowanie różnych miejsc osadzenia jeńców wojennych.
          Omawiana pozycja posiada bogatą ikonografię, zdjęcia, rysunki, karykatury współtowarzyszy niedoli rysowane przez Autora (Stanisław Kopf ps."Malarz"), zdjęcia stron prowadzonego w obozie dziennika, trafnie ilustrującą fragmenty przytaczanych wspomnień.
          Podsumowując należy podkreślić, że niniejsza publikacja stanowi cenne źródło informacji o życiu w obozach jenieckich żołnierzy Powstania Warszawskiego, szkoda tylko, że Autor przytaczając fragmenty wspomnień nie umieścił bliższych danych dotyczących wydania wszystkich cytowanych relacji. W zamieszczonej bibliografii znajdują się tylko nieliczne z przytaczanych prac. Jeśli tylko nieliczne wspomnienia były publikowane może warto byłoby zająć się wydaniem pozostałych.

opracowała: Anna Gardocka
















Jan Kurdwanowski
MRÓWKA NA SZACHOWNICY

Fundacja Ośrodka KARTA,
wydawnictwo MENTOR, Warszawa 1999, ss.359

           Jak można sądzić po samym tytule, książka należy do powstańczych pamiętników pisanych z perspektywy szeregowego żołnierza, jednak zajmuje w tej kategorii miejsce szczególne. Decyduje o tym niezwykle szczery i barwny opis szerokiej palety psychicznych doznań towarzyszących nie tylko walce z wrogiem, ale także walce o własne przetrwanie. Wspomnienia te posiadają niezwykle osobistą nutę do tego stopnia, że chociaż patrzymy oczami autora, to łatwo możemy o tym zapomnieć i traktować jego przeżycia jako nasze własne. Opisom wrażeń psychicznych, dźwiękowych i wizualnych związanych z wybuchami goliatów, sypiącymi się bombami, walącymi się ścianami i szmerem spadających niepostrzeżenie pocisków granatników towarzyszy introspekcja zabarwiona ironią, tragizmem, czarnym humorem lub swoistą, malarską nastrojowością.
          Autor przebył jeden z najtrudniejszych szlaków Powstania. Zaczynał na Woli, w browarze Haberbusza, jako nieopierzony cywil pragnący stać się żołnierzem. Po krótkim epizodzie na Woli, gdzie uczestniczy w tragikomicznej obronie domu przy Chłodnej staje się niepostrzeżenie starym wiarusem broniącym jednego z najtwardszych frontów Powstania i Starówki (Pasaż Simonsa). Cudem uratowany ze zbombardowanego Pasażu, przeistacza się w zszokowanego rozbitka przechodzącego kanałem do Śródmieścia w jednym bucie.
          Po krótkim odpoczynku w Środmieściu opisanym jako oaza spokoju na tle Starówki, wraz z kilkoma przyjaciółmi ze Starówki przedostaje się na Czerniaków, aby być blisko oddziałów "Radosława", które - jak się wydaje - będą usiłowały znaleźć drogę do opuszczenia miasta. Wkrótce jednak Niemcy uderzają z ogromną siłą na Czerniaków, odcinając tę dzielnicę od reszty miasta.
          Tam autor jest wystawiony na najcięższą próbę. Zgubiwszy przyjaciół, przez krótki czas przyłącza się do obrony budynku Okrąg 2. Po upadku tej powstańczej twierdzy, osamotniony i bezbronny, przebywa we wciąż zacieśniającej się matni gdzieś w okolicach pamiętnej reduty przy Wilanowskiej 1. Opisy tego, co się działo wówczas na tej wysepce ruin, należą do najbardziej wstrząsających, gdyż oddają całą gamę zmiennych uczuć: od porywów inicjatywy i odwagi, czasem wręcz irracjonalnej wiary w ocalenie po egzystencjalne przerażenie w obliczu nieuniknionej śmierci.
          Książka ukazała się po raz pierwszy na emigracji w Nowym Jorku w 1983 roku, a następnie dwukrotnie w kraju w latach 1994 i 1999, a ostatnio w Internecie. Ze względu na nieco ironiczny dystans do Powstania oraz do niektórych jego protagonistów wzbudziła i może nadal wzbudzać pewne kontrowersje. Niektórzy zarzucają autorowi brak szacunku dla powstańczej legendy, a przecież obok krytyki niektórych zachowań i postaw, nie brakuje w niej również jak najszczerszych opisów bezprzykładnego bohaterstwa i podziwu. Na przykład opisy Powstańców z "Zośki" i "Parasola" kontrastują z ironicznymi komentarzami na temat oddziałów ze Śródmieścia.
          Nie jest to nic nowego, gdyż takie porównania, nawet konflikty między Śródmieściem i Starówką występują w innych książkach np. "Zośka i Parasol" Aleksandra Kamińskiego, "Na barykadach Warszawy" Stanisława Komornickiego, "Żołnierze Starówki" Lucjana Fajera. W kilku miejscach autor wyraża się niezbyt pochlebnie o najwyższym dowództwie Powstania. Można tych poglądów nie podzielać, jednak i je należy przyjąć jako część dziedzictwa pamięci o Powstaniu. Trzeba również z uznaniem potraktować zdolność autora do rzetelnego opisu pewnych własnych zachowań, które mogą go wystawiać na łatwą krytykę.
          Książka jest warta polecenia przede wszystkim tym, którzy nie tyle chcą poznać nowe fakty związane z Powstaniem, co głębiej je odczuć i przeżyć.
          Internetową wersję ksiązki można znaleźć na stronie Jana Kurdwanowskiego

opracował: Wojciech Włodarczyk











Copyright © 2004 SPPW1944. Wszelkie prawa zastrzeżone.