PAŁACYK MICHLA

tekst Józef Andrzej Szczepański "Ziutek"
na melodię "Nie damy Popradowej fali"


           Pałacyk Michla, Żytnia, Wola,
bronią jej chłopcy od "Parasola",
choć na "tygrysy" mają visy -
to warszawiaki, fajne chłopaki - są!

          Czuwaj wiaro i wytężaj słuch,
          pręż swój młody duch, pracując za dwóch!
          Czuwaj wiaro i wytężaj słuch,
          pręż swój młody duch jak stal!

Każdy chłopaczek chce być ranny,
sanitariuszki - morowe panny,
i gdy cię kula trafi jaka,
poprosisz pannę, da ci buziaka - hej!

          Czuwaj wiaro i wytężaj słuch...

Z tyłu za linią dekowniki,
intendentura, różne umrzyki,
gotują zupę, czarną kawę
i tym sposobem walczą za sprawę - hej!

          Czuwaj wiaro i wytężaj słuch...

Za to dowództwo jest morowe,
bo w pierwszej linii nadstawia głowę,
a najmorowszy z przełożonych,
to jest nasz "Miecio" w kółko golony - hej!

          Czuwaj wiaro i wytężaj słuch...

Wiara się bije, wiara śpiewa,
szkopy się złoszczą, krew ich zalewa,
różnych sposobów się imają,
co chwila "szafę" nam posuwają - hej!

          Czuwaj wiaro i wytężaj słuch...

Lecz na nic "szafa" i granaty,
za każdym razem dostają baty
i co dzień się przybliża chwila,
że zwyciężymy! i do cywila - hej!

          Czuwaj wiaro i wytężaj słuch...



1944 r. (Powstanie)




Copyright © 2004 SPPW1944. Wszelkie prawa zastrzeżone.