Dziewięć tygodni krwi i chwały
Powstanie Warszawskie 1944 dzień po dniu.

Dzień po dniu

          Nieuchronnie zbliżał się wybuch powstania. Niestety okoliczności towarzyszące stawały się coraz bardziej niekorzystne.
          Paniczna początkowo ucieczka Niemców z Warszawy w końcu lipca 1944 r. uspokoiła się. Do Warszawy ściągnęły doświadczone frontowe jednostki niemieckie, m.in. pancerna dywizja SS "Hermann Göring", zasilając garnizon złożony głównie z oddziałów tyłowych, policji i żandarmerii. Pod koniec lipca w Warszawie stacjonowało ponad 20.000 żołnierzy niemieckich uzbrojonych w ciężką broń maszynową, artylerię i czołgi, mających jako wsparcie szturmowe samoloty nurkujące.
          Do walki z nimi szykowało się kilkadziesiąt tysięcy powstańców, pełnych zapału ale słabo uzbrojonych. Dysponowali oni 370 pistoletami i karabinami maszynowymi, 1.000 karabinów, 1.700 pistoletów i ok. 25.000 granatów. Całkowity praktycznie brak broni przeciwpancernej miały kompensować butelki zapalające. Uzbrojony był praktycznie co 10 powstaniec. Inni mieli zdobyć broń w walce lub podjąć ją z rąk poległych kolegów.
          Ogłoszona 27 lipca a następnie odwołana mobilizacja spowodowała, że przestał istnieć czynnik zaskoczenia. Niemcy oczekiwali na ewentualny atak w umocnionych punktach, wzmocnionych bunkrami i zasiekami z drutu kolczastego, ze stałymi punktami ogniowymi ciężkiej broni maszynowej.
          W pierwszych założeniach wybuch powstania miał być zrealizowany przez atak we wczesnych godzinach rannych wykorzystując efekt szarówki i zmęczenie załóg obiektów. W tym celu przyszłe grupy szturmowe szkolono do przeprowadzenia ataku tzw. "rojem" - rozrzuconą grupą atakującą równocześnie z dużą szybkością, bez przemieszczania się tzw. skokami. Tego typu taktyka okazała się całkowicie nieprzydatna przy rozpoczęciu walki w ciągu dnia o godz. 17.00 i spowodowała początkowo wysokie straty atakujących oddziałów.
          Dowództwo AK w naiwności politycznej liczyło, że Armia Czerwona, będąca już praktycznie na przedpolach Pragi udzieli walczącym powstańcom efektywnej pomocy i po kilku dniach walki stolica zostanie całkowicie wyzwolona od Niemców. Nadzieję tę mogły w pewnym sensie uzasadniać wezwania radiostacji PKWN "Lublin" wzywające ludność Warszawy do chwycenia za broń i walki z hitlerowskim okupantem.
          Oczywiście tego typu rozwój sytuacji nie był absolutnie po myśli Stalina. Jego celem było całkowite podporządkowanie Polski wpływom Rosji Sowieckiej, a do tego Armia Krajowa i tysiące jej żołnierzy były mu całkowicie zbędne. Dał temu świadectwo przy zajmowaniu dawnych wschodnich ziem Rzeczypospolitej Polskiej - Wilna, Lwowa, Wołynia. Nadarzała się świetna okazja aby problem polskich przeciwników politycznych z AK, uznających Rząd Polski na emigracji, rozwiązać rękami niemieckimi.
          Komenda Główna Armii Krajowej wydając rozkaz wybuchu powstania nie miała świadomości tej sytuacji. Nie wiedziała również o tajnych porozumieniach teherańskich z końca 1943 r., na mocy których Stany Zjednoczone i Wielka Brytania wyraziły zgodę na przekazanie po zakończeniu II wojny światowej Rzeczpospolitej Polskiej w sferę wpływów Rosji Sowieckiej. Była to cena za miliony bagnetów i poległych żołnierzy sowieckich miażdżących potęgę III Rzeszy. Porozumienia zostały powtórzone w lutym 1945 r. w czasie konferencji jałtańskiej. Porządek jałtański przetrwał kilkadziesiąt lat, praktycznie do 1989 r., kiedy Polska w pełni odzyskała kolejny raz utraconą niepodległość.
          Powstanie Warszawskie 1944 r., największa bitwa miejska ruchu oporu w czasie II wojny światowej, przeszło do historii jako niespotykany zryw uciemiężonego społeczeństwa przeciw okupantowi. Planowane na 3-4 dni powstanie trwało 63 dni i stało się symbolem heroizmu i patriotyzmu narodu polskiego.




           Tydzień I

           Tydzień II

           Tydzień III

           Tydzień IV

           Tydzień V

           Tydzień VI

           Tydzień VII

           Tydzień VIII

           Tydzień IX



          Zapraszamy do zapoznania się z wizualizacją przebiegu Powstania w formie mind mapy opracowanej przez Wojciecha Korsaka.
          Poszczególne mapy są przezentowane w podrozdziałach dotyczących kolejnych tygodni Powstania.



opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz